czwartek, 18 grudnia 2014

Imagin o Leigh-Anne

                                                     ROZDZIAŁ 13
Weszliśmy do eleganckiej restauracji. Wszędzie były powieszone ozdoby. Rozglądałam się po knajpie. Ujrzałam moich rodziców siedzących obok pewnej pary, podejrzewam, że byli to rodzice Conora. Nie byli zachwyceni moim widokiem, zwłaszcza tata.
- Nie mówiłeś, że moi rodzice też tu będą. - powiedziałam do niego trzymając go za rękę.
- Wyluzuj - puścił mi oczko.
Puścił moją rękę i szedł w kierunku stołu, przy którym siedzieli nasi rodzice. Westchnęłam, ale natychmiast ruszyłam jego śladem.
Conor odsunął mi krzesło obok siebie. Usiadłam. Usiadł obok mnie.
- Dzień dobry Państwu. - przedstawiłam się rodzicom Conora. Wstałam i podałam im moją prawą dłoń. Najpierw jego mamie, a później jego tacie. - Leigh-Anne Pinnock.
- Isabella Collins. Miło mi panią poznać. - również podała mi rękę, wstając. Usiadła. - A to jest mój mąż, Mike Collins.
- Mi również jest bardzo miło Cię poznać. - puścił mi oczko. Nie wiedziałam, za bardzo, o co chodzi, dlatego zrobiłam minę zdziwienia, a on się zaśmiał. W tym czasie Conor zapoznał się z moimi rodzicami.

Do końca obiadu nie wiedziałam, o co chodzi ... Pan Collins cały czas się do mnie uśmiechał, patrzył na mnie, puszczał mi oczka ... Jego żona cały wieczór była smutna, myślę, zę to właśnie z tego powodu. Jak tylko wyszliśmy zapytałam się Conora, czy z jego tatą jest wszystko w porządku.
- Tak, dlaczego myślisz, że nie jest? To naprawdę porządny facet... - odpowiedział...
Głupia byłam, i mu uwierzyłam ... to był najgorszy błąd jaki mogłam popełnić w życiu...


________________________________________________________________________________


Ho Ho Ho ... Siemano Mordki ... Już święta... Więc po pierwsze chciałabym wam życzyć wszystkiego co najlepsze ... Zdrówka, szczęścia, i miłości i w ogóle wszystkiego co najlepsze... Znowu was przepraszam, że długo nie dodawałam tych imaginów i wgl. Ale rozumiecie? Szkoła, nauka, szkoła ... Ale teraz przerwa świąteczna, więc postaram się napisać coś więcej... Wesołych Świąt Jeszcze Raz Kochani...

/ Leigh x

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz