niedziela, 22 czerwca 2014

Imagin o Leigh-Anne

                                                           ROZDZIAŁ 11

Po powrocie do domu, bo kazałam Conorowi mnie zawieść, szybko się przebrałam i pojechałam do pralni oddać do niej moją mokra sukienkę. Nie chciałam sama eksperymentować, bo jeszcze by coś nie wyszło. Ubrałam się w to:




Po oddaniu sukienki wróciłam do domu. Zabrałam się za robienie naleśników. Zrobiłam tak gdzieś z 15 a wcale nie byłam taka głodna, więc zaprosiłam Conora, żeby mi pomógł je jeść. Ja zjadłam 4 a Conor 5, więc i tak jeszcze trochę zostało. Po tym poszłam na górę i wzięłam prysznic. Po umyciu się poszłam do pokoju po film "Saga Zmierzch: zaćmienie". Obejrzałam go z Conorem cały. Oczy mi się mrużyły, ale Conor nie pozwolił mi iść spać, co chwila coś gadał.
- Przestań gadać, chce iść spać. - powiedziałam z uśmieszkiem i usiadłam mu na kolana, po czym szybko z nich zeszłam.
- Ej! - odpowiedział
- Co " Ej" ?
- A buziak na dobranoc?
Usiadłam na niego jeszcze raz i dałam mu bardzo namiętnego buziaka, który trwał chyba z 2 minuty.
Położyliśmy się razem i zasnęliśmy na kanapie.

Bardzo wcześnie rano obudziło mnie pukanie do drzwi. Conor spał, więc mu nie przeszkadzałam i sama je otworzyłam. Był to mój tata oczywiście w garniturze i dobrze wyspany.
- Co chcesz? - spytałam ziewając.
- Chcę poznać Twojego chłopaka. - odpowiedział
- O 7 rano?
- A o której? Zaraz idę do pracy.
- Ta/ No to przyjdziesz po pracy. - zatrzasnęłam mu drzwi przed oczami na klucz i położyłam się znów spać, lecz Conor się obudził.
- Co się stało Kochanie? - Zapytał ze zdziwieniem nie otwierając oczu i mnie przytulił.
- Nic. Później Ci powiem, a teraz śpij. - wtuliłam się w niego, a on we mnie.
"Zaraz... skąd mój tata wie o Conorze?" zadałam sobie te pytanie, ale nie próbowałam sobie na nie odpowiedzieć tylko od razu zasnęłam.


_________________________________________________________________________________

Sorka, że tak długo mnei nie było ale nie miałam weny i nie chciało mi się pisać. PROSZĘ, KOMENTUJCIE CZYTAJCIE I RÓBCIE COKOLWIEK. Z góry dziękuję. <3 ;**


/ Leigh x